case

.. a wszystko zaczęło się od tatuażu... ptasiego tatuażu na ramieniu mojej siostry, który stał się bazą projektu Uwolnij kobiecość. Moja siostra (Anna Suchińska) powiedziała dobrych już pare lat temu: "popatrz, mam takie zdjęcie (plecy Ani z ptasim tatuażem), chciałabym z Anią (Zając) z tym zdjęciem zacząć inicjatywę dla kobiet"...

Podejrzewam, że jeśli znacie nas, to znacie też koncept Uwalniania Kobiecości. To niesamowita inicjatywa poświęcona babeczkom. Temu jak można rozumieć siebie=kobietę (pisze Suchina) w świecie zmaskulinizowanym (mam nadzieję, że tak to się odmienia). Jak doceniać swoją intuicję. Udało mi się w całym projekcie uczestniczyć i obserwować etapy rozwoju kolejnych propozycji dla kobiet, doświadczać czasu dla siebie i jak to pomaga w codziennym życiu. Dziewczyny dają możliwość wyciszenia się, wygadania i wyszalenia jednocześnie :). Jesteśmy z nimi związani od kiedy pamiętam i projekt jak i nasza identyfikacja wraz z nami dojrzewa.

logo
identyfikacja

inne projekty.